Logo — strona główna

Agent nieruchomości to nie tylko ładne zdjęcia. Za co tak naprawdę mu płacisz i co powinno być w umowie?

Biurko zastawione dokumentami oraz narzędziami niezbęznymi do wykonania pracy.

Większość osób, które nigdy nie współpracowały z dobrym pośrednikiem, ma o naszej pracy dość konkretne - i lekko przerysowane - wyobrażenie. Wydaje się, że zawód agenta polega na piciu kawy, otwieraniu drzwi potencjalnym kupcom, ułożeniu poduszek na kanapie (tzw. home staging) i wrzuceniu ogłoszenia na portale.

Gdyby tak to wyglądało, faktycznie nie byłoby sensu płacić prowizji.

Prawda jest taka, że zakres obowiązków agenta nie jest sztywno narzucony z góry. Doprecyzowuje go umowa pośrednictwa, którą podpisujesz. I to właśnie w tym dokumencie kryje się różnica między kimś, kto tylko “pokazuje mieszkanie”, a ekspertem, który chroni Twój majątek.

📸 Marketing to podstawa, ale to za mało

Oczywiście, świetny marketing jest kluczowy. Kiedy podpisujesz umowę z pośrednikiem, masz prawo oczekiwać, że zajmie się on:

  • przygotowaniem nieruchomości do sprzedaży (home staging, drobne naprawy wizualne).
  • profesjonalną sesją zdjęciową (dziś to absolutny standard, a nie luksus).
  • stworzeniem chwytliwego opisu i promocją na portalach oraz w social mediach.
  • odbieraniem telefonów o 20:00 w niedzielę i prezentacją lokalu.

Ale umówmy się - to jest wierzchołek góry lodowej. To praca, która sprawia, że znajdziesz kupca. Prawdziwe schody zaczynają się później: jak sprawić, by ten kupiec bezpiecznie i legalnie przelał pieniądze na Twoje konto?

📋 Czego warto szukać w umowie pośrednictwa? (Czyli agent do zadań specjalnych)

Zanim złożysz podpis na umowie z agentem, przeczytaj uważnie, do czego on się zobowiązuje. Warto poszukać kogoś, kto w umowie gwarantuje Ci również opiekę formalno-prawną. Dobry agent robi w tle mnóstwo rzeczy, których nie widać na Instagramie:

  • Audyt prawny nieruchomości: sprawdza Księgę Wieczystą (w tym groźne działy III i IV), analizuje podstawy nabycia, weryfikuje zaświadczenia ze spółdzielni i upewnia się, że nikt nie jest zameldowany.
  • Prostowanie zawiłości: sprzedajesz dom po zmarłej babci, a sprawy spadkowe nie są do końca uregulowane? A może na działce ciąży stara służebność?
  • Bezpieczne negocjacje: pomaga ustalić nie tylko cenę, ale też bezpieczne warunki płatności, terminy wydania lokalu i kwoty zadatku.
  • Przygotowanie i analiza umów: agent jest buforem między Tobą, kupującym a notariuszem. Pilnuje, by umowa przedwstępna chroniła Twoje interesy i żeby nie znalazły się w niej “kruczki”, które zablokują transakcję na miesiące.

Podsumowując: czytaj, co podpisujesz!

Agent nieruchomości nie jest tylko od robienia zasięgów w internecie - jest od tego, żeby przeprowadzić Cię przez jedną z największych transakcji finansowych w Twoim życiu tak, żebyś mógł spać spokojnie.

Dlatego następnym razem, gdy będziesz wybierać pośrednika, nie pytaj go tylko o to, jakim aparatem robi zdjęcia. Zapytaj: „Jakie działania formalne i prawne bierze Pan/Pani na siebie w ramach naszej umowy?”.

Joanna Kardas-Śmiechowicz

Joanna Kardas-Śmiechowicz

Prawnik i Agent Nieruchomości

Odwiedź mój profil
← Wróć do listy wpisów